Strona główna --> IV Kongres Obywatelski --> Sprawozdania --> Priorytety edukacji Polaków w XXI w.
 

Priorytety edukacji Polaków w XXI w.

Sesję otworzyła moderatorka, Iwona Majewska-Opiełka, która wskazał na potrzebę sformułowania narodowej wizji szkoły. Jej zdaniem powinna być ona oparta na 4 priorytetach:

  • ludzie, a nie pieniądze;
  • wychowanie od zależności przez niezależność do współzależności. Szkoła ma być miejscem kształtowania mądrego, szlachetnego indywidualizmu;
  • szkoła to nie tylko budynek;
  • szkoła ma uczyć działania i współdziałania.

Następnie postawiła pytanie, kto ma to zrobić. Czy nauczyciele, zajmujący się teraz głównie obroną swoich pozycji? Zdaniem Majewskiej-Opiełki potrzebne jest inne kształcenie nauczycieli, takie by umieli nie tylko przekazywać wiedzę „co?”, ale też wiedzę „że” i wiedzę  „jak?”, czyli uczyć nie tylko o czymś, ale też jak współdziałać i rozumienia po co się uczyć. Podkreśliła, że nie możemy kształcić dzieci dla przyszłości, ale starać się je uczynić szczęśliwymi już teraz. Po wprowadzającej wypowiedzi oddała głos pracodawcy, Wojciechowi Morawskiemu, prezesowi firmy Atlantic.

W swoim wystąpieniu zastanawiał się on, dlaczego tylko nieliczne firmy odnoszą sukces i jaką rolę może w tym odgrywać dobra edukacja kadry w młodości. Jego zdaniem sukces zależy od zbiorowej inteligencji menadżerów pracujących w firmie. A ta z kolei związana jest nie tylko z wiedzą, ale i umiejętnościami współpracy. W ten sposób zdiagnozował problemy polskiej edukacji. Jego zdaniem polska szkoła nie uczy współpracy, a rywalizacji. Podobnie kształtuje postawy konformistyczne zamiast wspierać samodzielność i odpowiedzialność. Szkoła nie kształtuje lojalności i nie pokazuje, jak korzystać z wiedzy, której uczy. Wreszcie podkreślił, że w edukacji szkolnej brak też nauki krytycznego myślenia, ale – już w praktycznej sferze – podstaw psychologii i umiejętności sięgania do intuicji. Prowadząca sesję skomentowała, że szkoła niestety nie uczy poczucia własnej wartości.

Jako następna zabrała głos profesor Zofia Agnieszka Kłakówna. W swoim wystąpieniu podkreśliła ona, że najwyższy czas nadać problemom edukacji status priorytetu. Mówiła, że dobrym rozwiązaniem byłoby utworzenie instytucji na kształt Komisji Edukacji Narodowej – bezpartyjnej rady, która wyjęłaby kwestie edukacji poza obręb partyjnego sporu. Następnie postawiła kluczowe pytania o cele reform. Jej zdaniem reformy prowadzone są bez jasno zdefiniowanych celów, a zwłaszcza nie ma wizji, kogo chcemy wykształcić, jakiego człowieka ukształtować. Podkreśliła, że jej zdaniem najważniejsze w edukacji jest kształcenie humanistyczne, powiązane z nauką krytycznego myślenia, dające klucze do rozumienia kultury. Dodała, że szkoła powinna pełnić funkcje ładotwórcze, uczyć rozumieć i porządkować świat. Te założenia powinny lec u fundamentów budowania nowych podstaw programowych. Na zakończenie przypomniała, że szkoła powinna uczyć samodzielności i umiejętności komunikowania. Dodała, że tylko w szkole, gdzie można bezpiecznie dialogować zaistnieją warunki do nauki rozumienia i interpretowania świata. Majewska-Opiełka dodała, że potrzebna jest nam mądrość czyli wiedza z osądem moralnym. Dlatego właśnie edukacja humanistyczna, o której mówiła prof. Kłakówna, jest tak ważna.

Następnym dyskutantem był Jan Filip Staniłko z Instytutu Sobieskiego. Przypomniał on historię polskiej edukacji oświeceniowej i po-oświeceniowej i podkreślił jej rolę w kształtowaniu nowoczesnego narodu polskiego i polskiej tożsamości. Zaznaczył, że aby dobrze reformować edukację, musimy wiedzieć skąd wychodzimy – jaki są źródła stanu obecnego. Dodał, że jego zdaniem nośnikiem kapitału społecznego i zaufania jest stereotyp narodowy. W oparciu o tą konstatację przeszedł do analizy roli szkoły. Jak powiedział, szkoła powinna uczyć, a nawet narzucać odpowiedzi na pytania jak być dobrym obywatelem, przedsiębiorcą, pracownikiem, studentem, ale przede wszystkim, jak być dobrym Polakiem. Polska szkoła jednak wycofuje się z wywierania wpływu. Wskazał na cztery równowagi, których, w których rozeznaniu powinna pomóc szkoła – równowagi między ojczyzną i jednostką, człowiekiem i przyrodą, pracą i czasem wolnym oraz wiedzą i działaniem społecznym. Podkreślił też, że bez zrozumienia wagi zrekonstruowania tożsamości narodowej, bez stworzenia nowego obrazu nowoczesnej wspólnoty narodowej, gdzie kluczowa jest rola szkoły, nie będzie rozwoju i nowoczesnego Razem.

Jako ostatni, głos zabrał redaktor „Dziennika-Gazety Prawnej” Piotr Zaręba. W swoim wystąpieniu chwaląc projekt reformy minister Katarzyny Hall, wyraził żal, że nie rozpoczęła się ona od ogólnospołecznej debaty. Następnie wskazał na polityczne i wymagające takiej debaty pytania: czy szkoła powinna być łagodna czy surowa, ile powinno być w niej tożsamości narodowej, a ile prostej nauki wiedzy praktycznej, czy powinna być mniej czy bardziej elitarna, czy powinna wychowywać. Później rozważył grupy i środowiska, które powinny wziąć udział w debacie. Wskazał rodziców jako grupę ważną, ale niejednorodną i efemeryczną, konstytuującą się wciąż na nowo; następnie nauczycieli, intelektualistów, w tym dziennikarzy, oraz polityków.

Po jego wystąpieniu rozpoczęła się dyskusja. Wśród osób komentujących z Sali znaleźli się nauczyciele oraz działacze oświatowi. Wojciech Starzyński, prezes STO zaproponował utworzenie narodowego uniwersytetu kształcącego nauczycieli wszystkich dziedzin. Nauczycielki i nauczyciele podkreślali, że dysponują coraz mniejszą ilością czasu na indywidualną i grupową pracę z młodzieżą, ale dodawali, że z debaty wyłonił się nieco zbyt ponury obraz polskiej edukacji.

Cała debatę i dyskusję podsumowała Renata Kim z „Dziennika-Gazety Prawnej”. Zwróciła się ona do obecnej na Sali minister Katarzyny Hall z pytaniem co zrobić, żeby szkołą byłą lepsza. Na zakończenie zabrała głos minister Hall. Podkreśliła ona, że potrzebne są różne szkoły dla różnych dzieci. Przypomniała, że w Polsce pracuje wielu wspaniałych nauczycieli i działa wiele znakomitych szkół. Zresztą, jak dodała, nie ma najlepszej szkoły, jest tylko szkoła najlepsza dla konkretnego dziecka. Zaznaczyła, że konieczne jest zaufanie do szkoły i trzeba pytać o to, jak je zbudować. Następnie dodała, że jednym z najważniejszych wyzwań jest dobra edukacja przedszkolna, bo bez dobrego przedszkola zawodzi edukacja początkowa. To w przedszkolu dzieci powinny zacząć się uczyć współpracy. Skończyła zapewnieniem, że dzięki reformom, które przeprowadza jej ministerstwo absolwent w roku 2015 będzie lepszym, ciekawszym absolwentem.

Opracowanie materiału: dr Piotr Koryś

 
Proszę zarejestruj się lub zaloguj aby dodać komentarz do tego artykułu.

Organizator
Partnerzy i współpraca
Partnerzy
Partnerzy i współpraca
Partnerzy i współpraca
Partnerzy i współpraca
Partnerzy i współpraca
Partnerzy i współpraca
Patroni Medialni
Partnerzy i współpraca
Partnerzy i współpraca
Partnerzy i współpraca
Organizacje współpracujące
Partnerzy i współpraca
Partnerzy i współpraca
Partnerzy i współpraca
Partnerzy i współpraca
Partnerzy i współpraca
Partnerzy i współpraca
Partnerzy i współpraca
Partnerzy i współpraca
Partnerzy i współpraca
Partnerzy i współpraca
Partnerzy i współpraca
Partnerzy i współpraca